Materiałowe i florystyczne dekoracje ślubne... etc
| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
1% PODATKU
A Wedding Concept Store
A ZIELONY KREDENS
DLA LUDZI Z PASJĄ ;)
Etc... zajmuje się kwiatową aranżacją ślubów i wesel, od bukietu Panny Młodej i butonierek zaczynając przez dekorację kościoła i samochodu, a kończąc na dekoracji sali.
Komentarze mile widziane :) składanie zamówień możliwe pod adresem e-mail: etc.kwiaty.wnetrza@o2.pl
Lubię zaglądać do:
REKLAMA
Rekomendacje
ZAPRASZAM NA NOWY BLOG
ZBIERAJMY ZAKRĘTKI
Materiałowe i florystyczne dekoracje ślubne

Wypromuj również swoją stronę Forum ślubne

Szczypta historii

środa, 28 maja 2008

Zapewne każdy kto zagląda na czyjś blog zadaje sobie pytanie - Kim jest ta osoba? Co ją interesuje? Skąd się wzięła? Przynajmniej mnie takie pytania przychodzą do głowy :) Postanowiłam wyjść na przeciw i coś o sobie napisać.

Jestem kobietą, która zaczyna drugie - twórcze - życie po 40-stce :)

Uwielbiam kwiaty {żywe czy też sztuczne} Fascynuje mnie ich plastyczność i nieskończona możliwość tworzenia czegoś nowego. Zawsze byłam romantyczką, a jako dziecko rozmawiałam z kwiatkami i zwierzątkami. Moja wrażliwość i otwartość pozwala mi dostrzec w kwiatach to, czego inni nie widzą - duszę :) I dzięki temu nadal jestem wesołą, pogodną, małą dziewczynką :)

Już w szkole średniej układałam bukiety wspólnie z koleżanką. Ale potem przyszła praca, rodzina, dwoje dzieci i... brak czasu. Zajęłam się na wiele lat czymś innym, nie związanym z kwiatami. Pozwoliłam tylko mojej wyobraźni pracować i szaleć w ukryciu :) Tak naprawdę nawet ja sama nie wiedziałam, że mogę to robić na poważnie. Przełom nastąpił w bardzo trudnym dla mnie roku 2000. Po stracie bliskiej osoby zaczęłam zajmować się strojeniem pomnika! Dla niektórych może to być dziwne, ale dzięki temu odkryłam radość tworzenia i odnalazłam spokój.

W 2002 roku spotkałam cudowną osobę - moją przyszłą szefową. Dzięki mobilizacji ze strony dzieci zgłosiłam się do pracy w kwiaciarni {Ikebana w Sochaczewie} i tam poznałam panią Olę, która uwierzyła, że coś potrafię i zaryzykowała! Dzięki niej wiele się nauczyłam i poznałam tajniki zawodu, który dziś określany jest nazwą - florysta. Pracowałam w Ikebanie prawie 5 lat. I pewnego dnia pomyślałam o emigracji ale......pojechałam, zobaczyłam i wróciłam! Niestety mojej kwiaciarni już nie było. :( Pani Ola nadal ma kwiaciarnię w Łowiczu.

Od roku pracuję w sklepie z porcelaną i dodatkowo rozwijam swoją miłość do kwiatów poprzez dekoracje ślubne :)

Wiem, że to co tworzę sprawia radość nie tylko mnie, ale przede wszystkim tym, dla których to robię - Młodym.

Jak to mówią - satysfakcja gwarantowana {dla obu stron} Ponieważ - wszystko co robię - robię tak jak dla siebie - najlepiej jak umiem.

No dobrze. Trochę się dziś rozpisałam - więc kończę już. Do następnej notki. :)